O kochaniu siebie

Przebojem na liście pop-psychologicznej jest „kochanie siebie”. Celebryci przekonują (ostatnio pani Pawlikowska a stale pani Miller), że żeby stworzyć z kimś związek trzeba najpierw „pokochać siebie” i w ogóle „pokochanie siebie” ma być drogą do odczuwania satysfakcji z życia. „Kochanie siebie” jest ozdobione przy tym określeniami „bezwarunkowo”, „w pełni”, „jak dobry rodzic”. Przekaz terapeutyczno-medialny brzmi:

nie żyjesz jak trzeba, jeśli siebie nie kochasz,

niekochanie siebie to główna przyczyna braku życiowej satysfakcji. Czytaj dalej O kochaniu siebie

Władza, pustka i JaJa

O potrzebie władzy i narcyzmie psychoterapeutów:

Przytaczam poniżej fragment akademickiego podręcznika (psycholodzy dla psychologów) o potrzebach terapeutów realizowanych – czasem kosztem klientów – w procesie terapeutycznym.

Jedna z popularnych opinii głosi, że zawód psychologa nęci osoby o silnych rysach narcystycznych. Fragment poniżej o potrzebie władzy i zapełnieniu pustki emocjonalnej, motywach działania osób z cechami narcystycznymi, zdaje się potwierdzać taką opinię.

Czytaj dalej Władza, pustka i JaJa