James Hillman o samobójstwie

O samobójstwie jako próbie przemiany psychicznej:

W naszej kulturze temat samobójstwa jest tabu i a taka śmierć- godna pogardy. Podkreślam „w naszej kulturze”, bo są inne, gdzie śmierć samobójcza była honorowa , godna w przeciwieństwie do śmierci naturalnej, czy z powodu choroby. Tak było w kulturze Japonii. Czy u Majów, gdzie najwyższe znaczenie przyznawano śmierci ofiarnej, samobójczej, w walce lub w czasie porodu zapewne dlatego, by indywidualny lęk przed śmiercią nie hamował rozwoju wspólnoty.

W współczesnej kulturze europejskiej mamy okres wyparcia umierania i kompletny brak dyskusji na temat samobójstwa -chyba że w atmosferze histerii. Choć przecież pragnienie śmierci, otarcia się o nią widoczne jest w modzie na sporty ekstremalne, dopalacze czy inne praktyki niszczące ciało i duszę. Tym większa chwała Jamesa Hillmana, który- niepokornie- z tematem się zmierzył. Czytaj dalej James Hillman o samobójstwie

Ten wstrętny, mały sabotażysta

O milczeniu, oporze, misterium , wyznaniu i „całej prawdzie” pacjenta w procesie terapii:

Zatajenie grzechu ciężkiego jest grzechem ciężkim, wtedy mówi się o świętokradczej spowiedzi. Świętokradcza spowiedź (zatajenie grzechów ciężkich) powoduje nie tylko konieczność wyznania tego grzechu i grzechu zatajenia. Spowiedź taka jest nieważna, a więc żaden grzech ciężki wypowiedziany podczas tamtej (tamtych) spowiedzi świętokradczej nie został Ci odpuszczony. Musisz wyznać wszystkie grzechy ciężkie od ostatniej dobrej spowiedzi. Każda komunia święta przyjęta po spowiedzi świętokradczej czyli (lub) w stanie grzechu ciężkiego jest grzechem ciężkim, z którego też trzeba się wyspowiadać.
Forum Katolik
Jeśli spowiadający się zwleka lub zapomniał grzechy, to kapłan może zadawać naprowadzające pytania.
Wikipedia

Zwrócił moją uwagę pewien forumowy post: Czytaj dalej Ten wstrętny, mały sabotażysta