Wróbel

O potrzebie urealnienia ludzkich narracji i kulturowym wypieraniu cierpienia:

Dawno, dawno temu, mniej więcej ubiegłej jesieni, był sobie szary wróbel, który zamieszkał w mieście wśród innych wróbli. Pewnego wieczora, kładąc się spać w przyciętym, bezlistnym  już krzaku ligustru, popełnił błąd. Lecąc, trafił główką w wąskie, ułożone podstępnie na skos szczebelki bramy. Zakrwawionego, ze szramą wytartych piór na głowie i karku, z wydartymi skrzydłami, usiłującego resztkami sił przepchnąć się przez szczebelki na druga stronę, spotkałam go wracając do domu. Ciemno już było i lało mocno. Czytaj dalej Wróbel