Pacynka z tajemnicą

Szczęśliwi zwolennicy narracji psychoterapeutycznej, głosiciele dobrej nowiny, zagrzewają błądzących ludzi do „zgłębiania uczuć” i „samo-świadomości”. Na przykład takimi słowami:

 Jeśli człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego co czuje to błądzi.

Gdy znasz swoje motywy i rozpoznajesz emocje dostajesz wybór.

Wielka szkoda że w szkołach nie uczą czym są właściwie uczucia i co z nimi robić.

Paradoksem  uczciwej samo-świadomości jest to, że prowadzi do uświadomienia sobie, że stan samo-świadomości jest niemożliwy do osiągnięcia. Można się stać tylko świadomym faktu swojego przewlekłego, wewnętrznego samo-oszustwa. Uczynienie nieświadomego świadomym jest niemożliwe, bo sam moment wyparcia jest nieuświadamialny. Co ma być uświadomione, skoro nie wiadomo co jest w nieświadom0ści? Gdzie było id, tam powinno stać się ego”– to fałszywa droga obiecana przez psychoanalizę a potem podjęta przez współczesną psychoterapię w kanonicznej postaci „aby być szczęśliwym i wolnym trzeba być  świadomym swoich uczuć”.  Jednak człowieczeństwo samo w sobie, życie w kulturze, życie w języku, oznacza wyparcie, nieświadomą (przedświadomą, podświadomą) grę w wycinanie rzeczy niewygodnych. W tym i nieczucie tego, czego nie wolno.

Pisze Erich Fromm:

Każde społeczeństwo eliminuje pewne myśli i uczucia z procesów myślenia, odczuwania i wyrażania. Są rzeczy, które nie tylko nie są „czynione”, ale nawet nie są „myślane”. Na przykład w plemionach wojowników, których członkowie żyją z zabijania i rabowania członków innych plemion, może się znaleźć jednostka odczuwająca sprzeciw wobec zabijania i rabowania. Jednak jest w najwyższym stopniu nieprawdopodobne, że będzie ona zdawała sobie sprawę z tego uczucia, ponieważ byłoby to niezgodne z odczuwaniem całego plemienia; uświadomienie sobie tego niezgodnego odczuwania oznaczałoby niebezpieczeństwo poczucia się zupełnie wyizolowanymi wykluczonym ze społeczności. Stąd u jednostki z takim uczuciem sprzeciwu prawdopodobnie rozwinąłby się psychosomatyczny objaw wymiotowania zamiast dopuszczenia odczucia sprzeciwu do świadomości.

Nieświadoma auto-cenzura uczuć czy myśli to kwintesencja człowieczeństwa czyli istnienia w kulturze. Człowiek wypiera uczucia na poziomie nieświadomym lub przedświadomym- nie wie, że to robi, ale robi to stale pod wpływem kultury, układu społecznego (politycznego- dwójmyślenie!), pragnień, grożącej mu kary np.ostracyzmu czy zniszczenia ego. Te uczucia, które dają się uświadomić (oswoić) są bezpieczne (stąd możliwe do uświadomienia) i można je sobie wykopać, oglądać, przeżywać w pełni czy odkleić od nich wadliwe racjonalizacje – co robi się w psychoterapii. Jednak ważną warstwę tworzą treści zepchnięte do podziemi, które nigdy nie wyjdą lub wyjdą niekontrolowanie pod wpływem traumy/ gry nieświadomego/losu a zwane w kulturze są „zaburzeniem”, „chorobą”, „szaleństwem”.

Wewnętrzna energia (e-mocja, poruszenie) pojawia się przecież wcześniej niż jej świadomie nadana etykieta. Najpierw jest energia- potem ją umysł nazywa i nadaje jej motywację według nieświadomych schematów a przeżywa według kulturowego wzorca – o ile może daną emocję przeżywać w danej kulturze. „Świadomość uczuć” oznacza  kontakt z narracją/racjonalizacją dotyczącą energii, która jest wzbudzona a okoliczności wzbudzenia jej-nieznane.  „Wybór”, „wolność” proponowany  przez psychoterapię jest de facto świadomym wyborem opowieści dotyczących treści wybranych przez nieświadomość.

Pełna świadomość jest świadomością buddy. Zgłębienie siebie uczciwe, do końca, a nie namiastka psychoterapeutyczna, oznacza samo-unicestwienie, zniszczenie ego. Z tego nikt na rynku by się nie utrzymał i nikt tego nie sprzedaje.

Człowiek jawi się jako pacynka- kultury i wypartych treści. Błądzi zawsze. Ale dobrze, że w pacynce leży tajemnica, której pacynka nie jest w stanie zgłębić.

 

Erich Fromm "Psychoanaliza a buddyzm zen" w w „Buddyzm zen i psychoanaliza” E. Fromm, D.T. Suzuki, R. de Martino, REBIS, Poznań 2016

 

2 myśli na temat “Pacynka z tajemnicą”

  1. Zawsze mnie zastanawiało dlaczego cynizm jest odbierany w kulturze jako postawa jednoznacznie negatywna.
    Z Wikipedii:
    „Cynizm wiąże się z negatywnym poglądem na naturę ludzką. Zgodnie z tym uznaje, że jednostki dążą do realizacji swoich interesów i wątpi w autentyczność altruistycznych motywów działań. Według cyników nie istnieją „wyższe wartości”, „wzniosłe cele” czy ideały (np. dobro powszechne, rodzina, Bóg). Są one jedynie słowami, za pomocą których jednostki oszukują same siebie, lub które służą jednym do manipulacji drugimi. Tym samym podając je w wątpliwość obnaża się ludzkie zakłamanie.”
    Tak też zastanawia mnie dlaczego świadomość jest przedstawiana jako coś jednoznacznie pozytywnego. Przecież świadomym można być dobrych jak i złych rzeczy.
    Każde kłamstwo jest wygodniejsze niż cała prawda, a najlepsze przemycenie kłamstwa to wkomponowanie go w półprawdę. Wtedy dla ludzkiego umysłu przestaje być kłamstwem i tak też jest ze samoświadomością przedstawianą w kulturze. I wszyscy są zadowoleni, ludzie oświeceni, sami się poddają samorozwojowi, tworząc „świadome relacje”, świadomie dbając o zdrowie, mogą skupić się na wyborze świadomej ścieżki kariery, tak żeby wszyscy byli zadowoleni, a słupki notorycznie wzrastały. No bo jak można by z Takiego szczęścia zrezygnować no chyba, że ktoś woli żyć w nieświadomościxD
    Mimo tego co chce nam wmówić psychologia to co nie odkryte i owiane tajemnicą jest najbardziej fascynujące. Na szczęście na wszystkie pytania odpowiedzieć się nie da.

    1. Tak, mamy taką apollińską wizję siebie i świata, kojarzy mi się ona z amerykańskimi podręcznikami samorozwoju. Ma być świadomie, jasno, ma być wola, w punktach. Psychoanaliza zamieniona na psychoanalizę ego czyli w sumie na nic. A że jest jasność to przyciąga ona ciemność… Bo ta jasna wizja jest niepełna, zakłamana, pół- prawdziwa, jak Pan bardzo słusznie pisze (półprawda leży koło kłamstwa). Jasność by istnieć potrzebuje ciemnego tła. Więc niech będzie tajemnica, niepewność, niemożność, los.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *