Nasza najważniejsza rzeczywistość

Buk, o którym pisałam tutaj już odszedł w ludzkie wspomnienia i do Krainy Wiecznej Zieleni. Pieniek wycięto fachowo i starannie. Dokładnie uprzątnięto gałęzie i pomięte listki. Administracja popisała się ułańską fantazją i w środku wiosny nie tylko zleciła wycinkę drzewa, ale i kazała podciąć gałęzie innych drzew w podwórzu- bez uzgodnienia z nikim. Między innymi te, które miałam przed oknem. Ok, wiem: nic się nie stało, to tylko drzewo, to tylko gałęzie, co za różnica jaki widok-pień też może być-wie pani, że inni na nowych osiedlach nie mają nawet tego, to przecież jest martwe, to jest rzecz, to jest problem, odrosną kiedyś, a jakby tak się coś stało?, przecież dzieci tu chodzą!, jaka znów wiewiórka, kwestia bezpieczeństwa, kogo to obchodzi, tak dbamy o środowisko, ple, ple. Tam obiektywne racje, tabelkowe zarządzanie i perwersyjne zadowolenie barbarzyńcy ze zniszczenia a tutaj mój szloch z wściekłości i bezradności – subiektywny, nieumotywowany i nieracjonalny.

To, co boli a nie jest uznane przez innych za ból zostaje usunięte, zapomniane, wyparte. Gryzie za to z podziemi. I nie ma jak odbyć żałoby- bo nad czym i z kim? Nad czymś uznanym za nieważne, irracjonalne? Jak często rezygnujemy z żałoby, bo nie uznana przez świat.

Kurwa, nie płacz, gówniarzu, nie ma powodu, no, zaraz ci przyłożę i dam ci powód do płaczu, już pas wyciągam… Znane?

Uważam, że nie można dać się okaleczyć tylko dlatego, że ktoś chce zobaczyć nas okaleczonych. Nie obrywajmy sobie -wobec „wymogów grupy” – nieracjonalnego, intymnego, głupiego, nieuznanego, szalonego, bolesnego – tak jak robią to barbarzyńcy niszczący gałęzie. Więc dziś taki cytat na czas żałoby, James Hillman w kontekście analizy lecz nie tylko:

Kiedy ktoś ma odwagę  bronić swoich doświadczeń, zaczyna nadawać duszy  prawdziwe istnienie i rozwija jeszcze nie sformułowaną ontologię. Jest to jedyny sposób, w jaki można ją tworzyć.  Warunkiem powstania ontologii jest to, by każda poddawana analizie osoba broniła swoich doświadczeń – swoich symptomów, cierpienia, nerwicy i niewidocznych pozytywnych osiągnięć – wobec świata, który ma je za nic.

Dusza może się ponownie stać rzeczywistością tylko wówczas, kiedy każdy z nas ma odwagę przyjąć ją jako najważniejszą rzeczywistość własnego życia i zdecydowanie opowiadać się za nią, a nie po prostu w nią „wierzyć”.

James Hillman "Samobójstwo a przemiana psychiczna" Wydawnictwo KR Warszawa 1996

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *