Kłamca, jego prawda i jego babcia

Umysł posługuje się pewnymi kategoriami. Np. sprawiedliwości czy prawdy.  Ale co jest „obiektywną” ludzką prawdą? Oto Jair Lapid twierdzi, że jego babcia została zamordowana przez „Niemców i Polaków”(„My grandmother was murdered in Poland by Germans and Poles”) choć nie ma tego na poziomie faktów i definicji prawdy Arystotelesa. Kłamie czy mówi prawdę? Dla mnie każdy mówi prawdę nawet jeśli kłamie, bo mówi z poziomu swojego wewnętrznego procesu. Lapid odzwierciedla swój proces, swoje emocje, tutaj: pracę nad poczuciem krzywdy. Facet jest kłamcą i jednocześnie nie kłamie;  mówi prawdę swojej psyche. Jak stwierdzimy, że liczą się tylko fakty to wymazujemy wewnętrzną prawdę tego człowieka, z której on być może nie zdaje sobie sprawy. Ale jego wewnętrzna prawda także jest elementem świata. Tak jak wewnętrzną prawdą komentatorów zdarzenia jest to, że usiłują – zgodnie z ostatnio panującą bzdurną modą – budować sobie symboliczny „naród” na wykluczeniu i wybiórczej odpowiedzialności.

I okazuje się, że coś może być prawdą/nieprawdą/kłamstwem jednocześnie i że mówi wszystko – nawet takie zastanawianie się, fałsz czy kłamstwo. Nurty terapeutyczne, które obiecują „adekwatny odbiór świata” nie wiedzą co obiecują, bo „adekwatność” czy „obiektywność” nie istnieje. Nurty terapeutyczne obiecujące zgłębienie własnego subiektywnego procesu, by nie był mylony z rzeczywistością zewnętrzną- są zbyt optymistyczne, bo poznania zewnętrzności nie da się oddzielić do swoich -nieświadomych często- wewnętrznych procesów.

http://natemat.pl/228569,jair-lapid-z-izraela-o-polskich-obozach-smierci-i-babci-nie-mowi-prawdy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *